Fot. Karol Jarosz

"Nieczynne są restauracje (z wyjątkiem sprzedawania dań na wynos), miejsca rozrywki, siłownie, biura podróży. Nie dość jednak, że pozbawieni są oni dochodu, w dalszym ciągu ponoszą wiele kosztów. Muszą opłacić pracowników, zapłacić podatki czy składki na ubezpieczenia społeczne" – pisze w apelu do samorządowców Rzecznik MŚP.

Adam Abramowicz apeluje o zwolnienie z czynszu lub ulgi dla firm. Wskazuje, że wielu z nich wynajmuje lokale należące do gminy, dlatego nakłania samorządy do zwolnienie przedsiębiorców, którzy zamknęli lokale, z opłat czynszowych za wynajmowaną powierzchnię, z wyjątkiem opłat za media (woda, ścieki, odpady komunalne).

"W sytuacji lokali użytkowych, których najemcy nadal prowadzą działalność, ale zaistniała sytuacja wpłynęła znacząco na spadek ich obrotów, proszę o zastosowanie ulgi w czynszu, która pozwoliłaby częściowo zrekompensować im spadki dochodów" – pisze Abarmowicz. I przypomina, że niektóre samorządy, np. Kalisz, już zdecydowały się na takie działania.

"Bardzo proszę o szybkie podjęcie inicjatywy w tym zakresie, aby pomóc uratować firmy oraz miejsca pracy w zarządzanych przez Państwa miastach i gminach. Biorąc powyższe pod uwagę, to przepis art. 59 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 869) przewiduje, że w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem dłużnika lub interesem publicznym należności pieniężne, mające charakter cywilnoprawny, przypadające jednostce samorządu terytorialnego lub jej jednostkom organizacyjnym, mogą być umarzane, terminy ich spłaty mogą zostać odroczone lub płatność tych należności może zostać rozłożona na raty, na zasadach określonych przez organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego" – dodaje w apelu rzecznik MŚP.

Odbiorcami listu są: Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej, Związek Miast Polskich i Biuro Unii Metropolii Polskich.