Aby administracyjnie wyeliminować konkurencję firm transportowych z Europy Środkowo-Wschodniej, Bruksela uchwaliła pakiety mobilności. Szwecji to za mało. Wprowadza własne regulacje przeciwko m.in. polskim firmom transportowym.

Pod pretekstem dumpingu cenowego i powstrzymania nielegalnej konkurencji szwedzki rząd zaproponował zaostrzenie zasad funkcjonowania firm transportowych w kraju, co ma uderzyć w zagraniczną konkurencję.

Jak informuje serwis skandynawiainfo.pl jeden z przepisów mówi, że osoby, które bez zgłoszenia deklaracji do Urzędu ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa przy wjeździe do Szwecji, zlecą przewozy firmom mającym siedzibę za granicą, będą mogły zostać ukarane karą pozbawienia wolności do roku.

Rzekomo konserwatywno-liberalna Umiarkowana Partia Koalicyjna uważa, że propozycje idą w dobrym kierunku, ale są niewystarczające.

Nowe regulacje mają wejść w życie 15 czerwca br.

Poprzedni artykułSasin o cenach gazu. Ma dla nas dobre wieści
Następny artykułJak branża hotelarska walczy ze skutkami pandemii?