Silny wzrost w sektorze produkcyjnym spowodował, że aż 53 proc. firm z produkcji przemysłowej planuje w najbliższym czasie zatrudnić nowych ludzi – wynika z badania ManpowerGroup.

Pexels.com

Utrzymanie obecnego poziomu kadry w I kw. 2022 r. planuje 37 proc. firm, a zwolnienia zaledwie 10 proc. Lepsza sytuacja w sektorze produkcyjnym i powrót do planów realizacyjnych to efekt zdecydowanej poprawy z dostępem do półprzewodników, których w trakcie pandemii zaczęło brakować.

– Obserwujemy również silniejszą skłonność do uruchamiania nowych inwestycji tam, gdzie dotychczas były one wstrzymywane ze względu na dużą niepewność rynku w dobie pandemii COVID-19. Obecnie firmy powoli przechodzą do realizacji tych projektów. Warto zaznaczyć, że polski sektor produkcji przemysłowej szybko odbudowuje się po przestojach, wynikających z globalnego zagrożenia zdrowotnego. Aktualnie wzrost ten jest dodatkowo napędzany przez wyzwania logistyczne, rejestrowane na innych, zagranicznych rynkach – między innymi w Chinach, borykających się z wysokimi kosztami transportu morskiego i zaostrzeniem restrykcji sanitarnych – wyjaśnia dyrektor sprzedaży w Manpower Luiza Luranc.

Wśród najbardziej pożądanych kandydatów wymienia sie pracowników produkcji operatorów maszyn i osób z uprawnieniami do obsługi wózków widłowych, ale potrzebni będą też absolwenci studiów inżynierskich, którzy mieliby się skupić na usprawnianiu procesów i ich automatyzacji. Brak rąk do pracy może natomiast zwiększyć oczekiwania płacowe.

Źródło: PAP