NULL

Jeśli przyjrzymy się historii wyborów w Wielkiej Brytanii, zauważyć można, że przewaga na poziomie 10% powinna być wystarczająca, by największa partia w Izbie Gmin objęła samodzielne rządy.

– Dla przykładu, dwa lata temu Theresie May zabrakło jedynie 8 miejsc, aby uzyskać samodzielną większość 326 posłów – pomimo, że wówczas przewaga torysów nad Partią Pracy wynosiła zaledwie 2,4% – przypominają cytowani przez Business Insider Polska analitycy Ebury Enrique Diaz-Alvarez, Metthew Ryan i Roman Ziruk w wydanym raporcie.

Anallitycy zwracają uwagę na sondaże w których wyraźną przewagę ma Partia Konserwatywna. To utwierdza inwestorów w przekonaniu, że uda się uniknąć czarnego scenariusza brexitu bez zawarcia umowy o stosunkach Wielkiej Brytani z UE.

– W związku z tym, kurs funta brytyjskiego w parze z polskim złotym niedawno wzrósł do najwyższego poziomu od kwietnia 2017 roku – zwracają uwagę eksperci Ebury.

– Naszym scenariuszem bazowym jest wynik wyborów, który da Partii Konserwatywnej samodzielną większość w Izbie Gmin. Taki obrót spraw naszym zdaniem sprawi, że porozumienie ws. brexitu Borisa Johnsona zostanie przyjęte przed 31 stycznia, czyli obecnym terminem wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na podstawie wydłużenia artykułu 50 – dodają analitycy.

Według deklaracji Borisa Johnsona, w razie zwycięstwa i samodzielnych rządów Partii Konserwatywnej, ustawa brexitowa jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia wróci do parlamentu.

Jeśli wybory potoczą się zgodnie z większością sondaży, a Konserwatyści odniosą zwycięstwo, eksperci spodziewają się lekkiego umocnienia funta w stosunku do złotego.

– W przypadku realizacji scenariusza, w którym torysi nie uzyskaliby wystarczającego poparcia, aby rządzić samodzielnie, ale byłoby ono na tyle duże, aby stworzyć koalicję (potencjalnie z partią DUP) – naszym zdaniem – porozumienie ws. brexitu również zostałoby przyjęte. Jeśli taki będzie wynik wyborów – naszym zdaniem – reakcja szterlinga powinna być dość ograniczona – mówią analitycy.

Eksperci zwracają też uwagę na inne możliwe scenariusze.

– Naszym zdaniem, utworzenie rządu przez Partię Pracy jest obecnie bardzo mało prawdopodobne. Jeśli jednak tak by się stało, inwestorzy w krótkim terminie skupiliby się najpewniej na kontrowersyjnych kwestiach z kampanii wyborczej, które sugerują, że ich rządy prawdopodobnie wiązałyby się m.in. ze wzrostem podatków, ogromnym wzrostem wydatków, wzrostem potrzeb pożyczkowych i nacjonalizacją. Uwzględniając sam fakt, że Wielka Brytania ma spory deficyt na rachunku bieżącym, widmo wzrostu wydatków doprowadziłoby do natychmiastowej wyprzedaży funta – twierdzą analitycy Ebury cytowani przez Business Insider Polska.

JS/Business Insider