Jak dotąd 27 stanów, głównie (choć nie tylko) zarządzanych przez republikanów, wyraziło sprzeciw wobec federalnego zarządzenia dotyczącego szczepień. Według gubernatorów protestujących przeciwko nowej strategii walki z COVID-19 prezydenta Bidena, rozporządzenie narusza wolność osobistą obywateli, czyni spustoszenia w kadrach firm i odbija się niekorzystnie na działalności gospodarczej.

Joe Biden i jego administracja oczekuje od firm zatrudniających stu i więcej pracowników, aby pracownicy ci byli zaszczepieni przeciwko COVID-19 lub cotygodniowo obowiązkowo badani pod kątem zarażenia wirusem (pisaliśmy w tym artykule: LINK).

Nakaz taki jest wprowadzany przez federalny Departament Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (OSHA). Na razie dotyczy on około 100 milionów pracowników. Potem nie wyklucza się jego rozciągnięcia na pozostałe firmy i instytucje.

Prawnicy zapowiadają opór

Jeszcze w czerwcu tego roku dwudziestu prawników pracujących przy urzędach gubernatorskich napisało list otwarty do prezydenta Joe Bidena, ostrzegając go przed konsekwencjami prawnymi, jeśli wejdzie (zwłaszcza w zaproponowanym kształcie) wymóg szczepień dla milionów Amerykanów: „Twój plan jest katastrofalny i nieproduktywny” – oświadczyli w liście dodając, że w świetle obowiązującego prawa rozporządzenie mające zmusić firmy do szczepień „jest również nielegalne”. „Jeśli twoja administracja nie zmieni swojego kursu, niżej podpisani prokuratorzy generalni będą szukać wszelkich dostępnych możliwości prawnych, aby pociągnąć cię do odpowiedzialności i utrzymać praworządność” – napisali.

Mark Brnovich, prokurator generalny Arizony, był pierwszym, który złożył pozew. W jego uzasadnieniu podał, że rozporządzenie antycovidowe administracji Joe Bidena narusza konstytucyjną klauzulę równej ochrony obywateli wobec prawa. Chce się szczepić amerykańskich pracowników, ale już nie wymaga szczepień od nowych imigrantów oraz od tych, którzy zostali złapani na nielegalnym przekraczaniu południowej granicy z Meksykiem. – Administracja prezydenta demonstruje w ten sposób niekonstytucyjne uprzedzenie na korzyść nielegalnych emigrantów – uważa Mark Brnovich.

Będą walczyć do końca

Gubernator stanu Floryda, Ron de Santis, mianował właśnie nowym Lekarzem Naczelnym stanu Floryda doktora Josepha Ladapo. Jest on imigrantem z Nigerii. Starannie wykształcony, studia medyczne ukończył na Harvard Medical School, doktorat zdobył na Harvard School of Public Health. Jest zatrudniony także jako pracownik naukowy na Uniwersytecie Floryda i uchodzi za niekwestionowany autorytet naukowy w dziedzinie nauk medycznych, także wirusologii. Co istotne, nazwisko dr Ladapo pojawiło się w Deklaracji z Wielkiego Barrington, która potępia blokady gospodarcze jako sposób na ochronę zdrowia publicznego.

Z kolei Gubernator Karoliny Południowej, Henry McMaster, obiecał publicznie walczyć z administracją Bidena „do bram piekielnych, aby chronić wolność i środki do życia każdego z Południowej Karoliny”.

Przywódcy republikańscy, a także niektórzy szefowie związkowi i przedsiębiorcy, coraz odważniej krytykują Joe Bidena za to antycovidowe rozporządzenie. Oskarżają go o nadużycie władzy oraz o tworzenie podziałów w społeczeństwie. Samo rozporządzenie nazywają „antyproduktywnym”, „nieamerykańskim” i „niekonstytucyjnym”.