Na Pomorzu Zachodnim planowana jest budowa Głębokowodnego Terminala Kontenerowego, który rocznie będzie przeładowywać 1,5-1,6 mln TEU – informuje portal WNP.pl.

Nowy port kontenerowy powstanie w Świnoujściu, a przetarg na jego budowę zostanie rozstrzygnięty najpóźniej za dwa miesiące. Według prezesa Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście Krzysztofa Urbasia być może stanie się to nawet wcześniej.

W przetargu biorą udział brytyjska firma Baltic Gateway Ltd. z siedzibą w Horncastle oraz konsorcjum DEME Concessions N.V. z Belgii oraz QTerminals W.L.L. z Kataru.

WNP.pl wyjaśnia, że GTK w Świnoujściu powstanie na pirsie, czyli sztucznym półwyspie, który zostanie usypany na wodach Zatoki Pomorskiej, na wschód od gazoportu. Według szacunków z 2021 r. inwestycja ta ma kosztować 3,5 mld zł, a do portu będą mogły zawijać największe jednostki, które mogą wpłynąć na Morze Bałtyckie. Według planów w terminalu jednocześnie będą mogły być obsługiwane trzy statki – dwa o długości do 400 m i jeden dług na 200 m.

– Jakiekolwiek uciążliwości dla środowiska chcemy ograniczyć do minimum. Ma być ekologicznie i nowocześnie. Port będzie zielony, obsługiwany w maksymalnym stopniu przy pomocy energii elektrycznej, duża cześć terminala będzie zautomatyzowana – mówi cytowany przez WNP.pl Krzysztof Urbaś, który zapowiedział, że w nowym porcie zatrudnionych zostanie do 900 osób.

Zapleczem GTK w Świnoujściu poza Polską mają być Czechy i Niemcy, a jego atutem jest dostęp do Odry i idąca za tym możliwość transportu wodnego śródlądowego. Od strony lądu transport ma odbywać się drogą dojazdową od projektowanego węzła Łunowo na drodze S3 oraz koleją.

Źródło: WNP.pl

Poprzedni artykułPodatek za jazdę samochodem już za kilka lat!
Następny artykułBiałoruś zniosła wizy dla Polaków. Czy Łukaszenko chce poprawić wzajemne relacje?