Od rozpoczęcia wojny na Ukrainie produkcja surowców na ważnych rosyjskich złożach spadła już o połowę.

Jan-Rune Smenes Reite/Pexels

Złoża Sachalin-1 miały w pierwszych siedmiu miesiącach obecnego roku zapewnić 8,9 mln ton ropy. Tymczasem produkcja wyniosła zaledwie 4,2 mln ton. Oznacza to spadek o połowę względem poziomu wydobycia z zeszłego roku. Obecnie produkcja ropy jest całkowicie wstrzymana. Powyższe informacje podała moskiewska, rządowa agencja informacyjna RIA Novosti cytując gubernatora prowincji Sachalin, Walerego Limarenko. Limarenko powiedział również, że od połowy września nie jest też wydobywany gaz.

Głównym operatorem złóż Sachalin-1 jest Exxon Neftegas, oddział amerykańskiego koncernu naftowego Exxon Mobile. Posiada on 30 proc. udziału w całym projekcie wydobywczym i dostarcza potrzebnej technologii. Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie Exxon Neftegas zaczął stopniowo zmniejszać produkcję w tym miejscu.
Pozostałymi przedsiębiorstwami zaangażowanymi w działania na tych złożach są: Rosnieft kontrolujący 20 proc. udziałów, japoński Sodeco (30 proc.) i indyjski ONGC (20 proc.). Ta ostatnia firma opublikowała komunikat, w którym stwierdza, że nie ma pewności, czy w ogóle uda się przywrócić eksploatację złóż Sachalin-1 do wcześniej osiąganego poziomu.

reuters.com, urdupoint.com

Poprzedni artykułNależy chronić małe i średnie firmy przed podwyżkami cen energii
Następny artykułUSA dofinansują polską armię