Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił zarzuty spółce AUTOCENTRUM AAA AUTO, którą podejrzewa o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów.

Pexels.com

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma podejrzenia, że spółka AUTOCENTRUM AAA AUTO z Piaseczna, która jest właścicielem salonów sprzedaży i skupu samochodów używanych, wprowadzała klientów w błąd na etapie podejmowania decyzji o kupnie auta i zawarcia umowy. Urząd otrzymywał sygnały od konsumentów, że sprzedaż pojazdów przez AAA AUTO odbywała się na niezrozumiałych zasadach.

W trakcie postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez UOKiK ustalono, że na stronach internetowych aaaauto.pl oraz otomoto.pl brakowało informacji, że podczas transakcji do ceny auta zostanie doliczona opłata za dodatkową usługę. Mowa tutaj o kwocie w wysokości ok. 1300 zł, o której klienci rezerwujący pojazdy dowiadywali się dopiero podczas wizyty w salonie sprzedaży AUTOCENTRUM. Powody dodatkowej opłaty były różne, od „przygotowania auta” po „dezynfekcję w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną”.

UOKiK wymienia również problematyczne automatyczne uwzględnianie przez spółkę w cenie pojazdu kosztu produktu ubezpieczeniowego oraz ofertę ubezpieczenia zdrowotnego i assistance, których klienci nie chcieli.

– Postawiłem zrzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów spółce AUTOCENTRUM AAA AUTO, sprzedawcy używanych samochodów. Cena dla konsumentów jest podstawową informacją decydującą o wyborze – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jeśli zarzuty UOKiK się potwierdzą, to spółce AUTOCENTRUM AAA AUTO grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu i konieczność zaprzestania praktyk.

UOKiK

Poprzedni artykułSystemem kaucyjnym w góry plastiku i szkła
Następny artykułIle polskich firm chce odbudowywać Ukrainę?