fbpx
czwartek, 18 lipca, 2024
Strona głównaKraj21 miliardów złotych na drogi z "planu Dudy"

21 miliardów złotych na drogi z „planu Dudy”

– Plany inwestycyjne to plany jak najszybszego wyjścia z kryzysu koronawirusowego. Dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie za pomoc przy konstruowaniu tego planu – powiedział szef rządu.

Na posiedzeniu gabinetu uchwalono, że na drogi przeznaczonych zostanie dodatkowo 21 mld zł. – To przede wszystkim inwestycje na trasie S6 oraz ważna droga ekspresowa S10 łącząca Toruń z Bydgoszczą, a także szereg innych dróg w całej Polsce – oświadczył szef rządu. W planie wymienione są: droga S3, droga ekspresowa S10, droga S7, droga S8, droga S5, droga krajowa nr 75, droga S74, droga krajowa nr 62, droga S19.

– Plan Dudy to obrona miejsc pracy – mówił premier. Jak dodał, same inwestycje drogowe przyniosą „setki tysięcy dodatkowych miejsc pracy, także w branżach związanych pośrednio”, nie podał jednak dokładniejszej szacowanej liczby.

Szef rządu w swym wystąpieniu po raz pierwszy użył sformułowania „plan Dudy”. Jak wyjaśniał, plan ten, zakładający inwestycje, jest jedynym remedium na kryzys wywołany koronawirusem po to, aby „jak najszybciej wróciła normalność”. To ewidentne wsparcie dla urzędującego prezydenta w kampanii, która ostatnio skręciła mocno w kierunku spraw światopoglądowych, zostawiając w tyle sprawy gospodarcze i społeczne. Morawiecki podkreślił, że plan Dudy może być realizowany jedynie „w zgodzie”. To jasny przekaz dla wyborców: jeśli wygra przeciwnik obecnego prezydenta, cała koncepcja legnie w gruzach. I nie będzie nowych miejsc pracy. Bezrobocie bowiem, jak powiedział premier, było „zmorą rządów pana Budki i pana Trzaskowskiego”. Tym samym jednocześnie wskazując na głównego rywala Andrzeja Dudy w wyścigu do najważniejszego urzędu w państwie.

– Bezrobocie skoczyło wówczas z poziomu 8 proc. do 14 proc. A Platforma nie potrafiła znaleźć na to rozwiązania – stwierdził Mateusz Morawiecki.

Szef rządu ewidentnie wrócił do narracji, która zakładana była na starcie kampanii: z wewnętrznych badań zamawianych przez PiS wynikało, że Polakom najbliższe są sprawy bytowe w niepewnych czasach koronawirusowego kryzysu.

INNE Z TEJ KATEGORII

Dlaczego „władza” nie lubi przedsiębiorców? [WYWIAD]

Politycy kontra przedsiębiorcy. Dlaczego „władza” nie lubi tych, bez których nie byłoby mowy o gospodarczym rozwoju naszego kraju? Czy w tym starciu przedsiębiorcy stoją na straconej pozycji i jakie mogą być dalsze konsekwencje dociskania śruby najbardziej aktywnym i kreatywnym ludziom w społeczeństwie? O podejściu do ludzi biznesu przez „władzę” rozmawiamy z Krzysztofem Oppenheimem, ekspertem finansowym i znanym Czytelnikom naszego portalu autorem cyklu „Poradnik Oppenheima”.
11 MIN CZYTANIA

Spada liczba wniosków o areszt tymczasowy

Nadużywanie tymczasowego aresztowania to w Polsce stary problem, a ostatnie lata były pod tym względem szczególnie złe. Jednak – jak podaje serwis prawo.pl – od początku tego roku trend wyraźnie się zmienia. Liczba wniosków o zastosowanie tego najbardziej uciążliwego środka zapobiegawczego spadła o ok. 30 proc.
2 MIN CZYTANIA

Kim jest nowy rzecznik małych i średnich przedsiębiorców

Premier Donald Tusk powołał na stanowisko rzecznika małych i średnich przedsiębiorców Agnieszkę Majewską, dotychczasową pełnomocnik terenową rzecznika MŚP w Gdańsku.
2 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Premier Morawiecki: To będzie potężny impuls dla Polski

125 miliardów euro w bezzwrotnych dotacjach i 34 miliardy euro pożyczek na korzystnych warunkach – tak dla Polski łącznie przekładają się ustalenia unijnego szczytu. Są to pieniądze z funduszu odbudowy oraz unijnego budżetu na lata 2020-2027.
4 MIN CZYTANIA

Prezes PiS potwierdził informacje o rekonstrukcji rządu

Mateusz Morawiecki zostaje na stanowisku – oznajmił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Tym samym przeciął liczne spekulacje medialne mówiące o odejściu premiera.
< 1 MIN CZYTANIA

Wielka opozycyjna koalicja? Na razie tylko puste hasło i nic więcej

Zjednoczona Opozycja pod przewodnictwem Rafała Trzaskowskiego – hasło to natychmiast po II turze wyborów prezydenckich miało być nowym otwarciem dla sił po stronach antypisowiskich. Tyle tylko, że zaraz po rzuceniu hasła, okazało się, że niewiele z tego wychodzi. Liderzy opozycji nie szczędzą sobie uszczypliwości, kłócą się w najlepsze, a sam Trzaskowski z wołaniem o utworzenie nowego Ruchu Obywatelskiego wygląda jak wołający na puszczy nie wiadomo o co.
3 MIN CZYTANIA