Prezydent Serbii zapowiedział, że jego państwo niebawem zawrze nowe porozumienie na dostawy gazu z Federacji Rosyjskiej.

Aleksandar Vucic oznajmił, że wstępnie uzgodnił z Władimirem Putinem zasady sprowadzania surowca. Nowa 3-letnia umowa zastąpi wygasający właśnie, poprzedni 10-letni kontrakt. Władze Serbii zapewniają, że otrzymały bardzo korzystne warunki, na mocy których dostaną 2,2 mld m3 gazu rocznie w cenie ok. 400 dolarów za każdy tysiąc m3.

Od 2008 roku najważniejsze serbskie firmy gazowe i naftowe należą do podmiotów z Rosji, w tym m.in. Gazpromu.

Powyższe okoliczności stawiają pod znakiem zapytania unijne aspiracje Belgradu. Dotychczas władze tego kraju, co prawda potępiły inwazję na Ukrainę, ale nie przyłączyły się do sankcji wymierzonych w Rosję.

Serbia od 2012 r. posiada status państwa kandydującego do Unii Europejskiej. Od tamtej pory kraj otrzymał z Brukseli kilka miliardów euro pomocy rozwojowej. Jeszcze w 2018 r. Komisja Europejska deklarowała, iż możliwe jest dołączenie Serbii do UE już w roku 2025.

Reuters, CNN, aa.com.tr, warsawinstitute.org, balkaninsight.com

Poprzedni artykułPiS roznieca inflację zamiast z nią walczyć!
Następny artykułPerturbacje na rynku transportu. Ukraina ma 25 mln ton zboża do wywiezienia