fbpx
czwartek, 25 kwietnia, 2024
Strona głównaArchiwumEkoterroryzm - jak to się zaczęło?

Ekoterroryzm – jak to się zaczęło?

Początki ekoterroryzmu datowane są na lata sześćdziesiąte XX wieku, kiedy to w Wielkiej Brytanii powstała organizacja mająca zapisać się czarnymi zgłoskami w historii kraju – Hunt Saboteurs Association, czyli grupa mająca na celu regularne zakłócanie organizowanych w Anglii polowań na lisy. Aktywiści blokowali drogi oraz rozsypywali środki chemiczne utrudniające psom podjęcie tropu zwierzyny. W pierwszym dziesięcioleciu swojej działalności HSA znacznie zradykalizowało swoje metody, przypuszczając regularne ataki na instytucje badawcze, w których przeprowadzane były badania z wykorzystaniem zwierząt. Skrajny oddział grupy przyjął nazwę Band of Mercy (Grupa Miłosierdzia) i dał początek pierwszej zorganizowanej grupie ekoterrorystycznej – Animal Liberation Front, która do dziś sieje postrach wśród przedsiębiorstw i szarych obywateli w Wielkiej Brytanii, Francji, Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie.

W kolejnych latach działalność ALF stopniowo przenosiła się do USA. Członkowie organizacji zaczęli coraz bardziej inspirować się naukami Petera Singera – australijskiego etyka – który twierdzi, że człowiek nie ma prawa wykorzystywać zwierząt do swoich celów. Nauki Singera postępowały jednak dalej, dochodząc do tak skrajnych wniosków, jak akceptacja zoofilii, która miałaby stanowić obopólną – ludzko-zwierzęcą – przyjemność. Przyjęcie doktryny australijskiego etyka zaowocowało serią brutalnych ataków, do których przyznawali się członkowie ALF.

Największy rozgłos zyskał Rod Coronado, który spalił laboratorium Uniwersytetu w Michigan, za co został skazany na 3,5 roku więzienia. Działania osób zrzeszonych w ALF walnie przyczyniły się do uznania w Stanach Zjednoczonych przestępstw o charakterze ekoterrorystycznym za przestępstwa federalne, czyli ścigane przez FBI.

W latach dziewięćdziesiątych ALF nawiązała współpracę z Earth Liberation Front – największą ówczesną organizacją ekoterrorystyczną. W 2003 roku aktywiści tej organizacji dokonali zamachu bombowego wymierzonego w budowle, które ich zdaniem nie spełniały wymogów budownictwa ekologicznego, do czego ELF przyznała się w rozdawanych w związku z tym wydarzeniem ulotkach. Straty oszacowano wówczas na około 7 mln USD. Już trzy lata później ta sama grupa za pomocą bomby zapalającej zniszczyła posiadłość na Bainbridge Island. Budowla, w ich opinii, naruszała stabilność tamtejszego ekosystemu przez swój negatywny wpływ na mokradła.

Ataki ELF znalazły swój głośny finał w sądzie. Grupa kilkunastu terrorystów tworzących jedną z najprężniej funkcjonujących komórek ELF zwaną „Rodziną” i działającą głównie na terenie stanów Oregon i Waszyngton oskarżona została o 17 ataków terrorystycznych. Najpoważniejszy z nich dotyczył zniszczenia kurortu narciarskiego Vail w stanie Colorado, gdzie straty sięgnęły 12 mln USD. Skalę zjawiska pokazuje przykład Erica McDavida, skazanego na 20 lat więzienia za planowanie wysadzenia elektrowni Nimbus Dam należącej do osób związanych z amerykańską Służbą Leśną oraz posiadających wiele stawów hodowlanych znajdujących się na terytorium USA. W domu zamachowca znaleziono anarchistyczną literaturę oraz Manifest wojownika Teda Kaczyńskiego – jednego z najgroźniejszych ówczesnych terrorystów mieszkających w USA.

Ataki ALF oraz, od 1992 roku, ELF spowodowały w USA falę protestów nazwaną Zielonym Strachem (Green Scare). Nazwa ta nawiązuje bezpośrednio do brutalnej walki tamtejszego rządu z anarchistyczno-lewackimi bojówkami w latach dwudziestych XX wieku. Tym razem jednak społeczeństwo USA manifestowało przeciwko aktom ekoterroryzmu, ekosabotażu oraz ekoharaczu.

Ataki ALF oraz ELF zainspirowały wiele organizacji działających w Europie oraz w Ameryce Południowej. Ruchy pseudoekologiczne i ekoterrorystyczne notują ciągły wzrost popularności, przyciągając młodych ludzi mamionych ideą walki o „słuszną sprawę”.

Eksperci z zakresu ekoterroryzmu dopatrują się analogii między Green Scare, a głośnymi w ostatnim roku blokadami i atakami ze strony organizacji Extinction Rebellion. Protesty tej grupy odbywały się we wszystkich największych miastach zachodniego świata, paraliżując życie mieszkańców. W ostatnim roku w Europie zanotowano serię ataków na myśliwych, protestów w sprawie inwestycji infrastrukturalnych czy budowy gospodarstw rolnych. Tylko w naszym kraju w styczniu i lutym zniszczonych zostało ponad 30 ambon myśliwskich, które odgrywają ważną rolę w kontekście walki z afrykańskim pomorem świń.

Władze krajów Europy pozostają jednak niewzruszone, cementując bezzębne prawodawstwo, które – przez swoją krótkowzroczność – jest współwinne złu wyrządzanemu przez pseudoekologów, ekobiznesmenów, czy wreszcie także ekoterrorystów.

* autor jest Dyrektorem Instytutu Gospodarki Rolnej

Jacek Podgórski
Jacek Podgórski
Dyrektor Forum Rolnego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Członek zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych oraz zespołu problemowego ds. międzynarodowych Rady Dialogu Społecznego. Były dyrektor Forum Podatkowo-Regulacyjnego w Departamencie Prawa i Legislacji ZPP. Wieloletni dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej. Autor licznych publikacji z zakresu funkcjonowania gospodarki rolnej Polski i Unii Europejskiej. Były dziennikarz i felietonista.

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

Green Gas Poland 2023

Green Gas Poland to jedyna konferencja branżowa organizowana przez pracodawców sektora biogazowo-biometanowego. Zagadnienia branżowych centrów umiejętności, międzynarodowych projektów Erasmus+ oraz zapobiegania ekoterroryzmowi to najważniejsze tematy tegorocznej edycji, która odbyła się w pierwszej połowie grudnia w Warszawie.

INNE TEGO AUTORA

Jak uzdrowić krajową legislację?

W Polsce o procesie legislacyjnym trudno dziś mówić bez emocji. Złośliwie można by powiedzieć, że jest to wprawdzie proces, ale nie stanowienia prawa, tylko jego masowej produkcji. I to produkcji marnej jakości. Nie pozostaje to bez znaczenia dla biznesu, który o legislacji myśli z uzasadnioną trwogą.
6 MIN CZYTANIA

Obudzić z marazmu polski rynek pracy!

Polski rynek pracy w niedalekiej przyszłości będzie borykać się z niedoborem pracowników znacznie przewyższającym dzisiejsze, sygnalizowane przez przedsiębiorców, problemy. Wskaźniki demograficzne nie pozostawiają tu złudzeń. Pozostaje tu zatem pytanie – co robić?
5 MIN CZYTANIA

Polska powinna mieć swoją rakiję

Produkcja destylatów to element tradycji i kultury wielu regionów świata. Polska wcale nie jest tu białą plamą na mapie świata, ale od innych miejsc w samej choćby Unii Europejskiej odróżnia nas to, że wytwarzanie trunków o „słusznym” woltażu w domowych warunkach jest nad Wisłą po prostu nielegalne.
4 MIN CZYTANIA