fbpx
sobota, 22 czerwca, 2024
Strona głównaBiznesHENRYK KOWALCZYK: Wprowadzamy dla firm dopłaty do odsetek kredytowych

HENRYK KOWALCZYK: Wprowadzamy dla firm dopłaty do odsetek kredytowych

Nad jakimi ważnymi rozwiązaniami pomocowymi dla przedsiębiorców pracuje obecnie Sejm?
Najważniejsza jest w tej chwili sprawa dopłaty do odsetek kredytowych. Ma ona wynosić 2 proc. pomocy budżetowej dla przedsiębiorstw w kredytach obrotowych i inwestycyjnych. Niezależnie od branży przedsiębiorca taką pomoc otrzyma. W praktyce będzie to wyglądać tak, że 2 proc. dopłaca budżet.

Niezależnie od wysokości kredytu?
Tak, niezależnie.

Kiedy możemy się więc spodziewać uchwalenia tych nowych przepisów?
Planujemy na przyszły tydzień, ale zamieszanie z wyborami, które wprowadził marszałek Senatu Tomasz Grodzki, może ten czas niestety wydłużyć. Bo nie wiemy w tej chwili, kiedy Senat prześle do Sejmu ustawy wyborcze. Ale liczymy na to, że uda się wszystko zamknąć w przyszłym tygodniu.

Pojawią się kolejne wersje tarczy antykryzysowej lub jakieś ważne zmiany w dotychczasowych Sejm bierze pod uwagę?
Nie wiem, czy będą kolejne wersje tarczy. Na pewno systematycznie dokonujemy drobnych zmian w obowiązujących już pakietach pomocowych. Choćby dlatego, że dopiero życie konkretnych branż podpowiada konieczność wprowadzania poprawek. Tak dzieje się np. w branży turystycznej, czy szeroko pojętych sektorach dotyczących kultury. Okazało się, że rok temu duża część tych osób nie prowadziła firm, a w związku z tym nie może skorzystać z ułatwień. Wszystko to bierzemy pod uwagę i poprawiamy dotychczasowe przepisy.

Obywatele zgłaszają wam tego typu problemy?
Tak. Najwięcej zgłoszeń trafia do Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rozwoju. Ja nawet cały czas apeluję o to, aby wszyscy zgłaszali swoje postulaty, wtedy będziemy w stanie wprowadzać konkretne poprawki. To nie jest tak, że każdy z góry wie wszystko, życie weryfikuje potrzeby. Ważne, aby na te potrzeby odpowiednio i na czas reagować, by szybko rozwiązywać problemy. Tak np. było w przypadku przewodników turystycznych. Okazało się, że te osoby były zatrudniane sezonowo, nie prowadziły rok temu działalności gospodarczej, więc trudno im było skorzystać z rozwiązań pomocowych zawartych w tarczy, gdzie trzeba wykazać stratę z powodu niemożności pracy. Choć ogólnie tarcza obejmuje większość firm, a jednocześnie chroni pracowników, bo takie rozwiązania wprowadziliśmy.

Czyli?
Najważniejsza to pożyczka z Polskiego Funduszu Rozwoju dla firm, którym dochody z powodu pandemii spadły rok do roku. Dla tych, którym spadło o 25 proc., przyznajemy 12 tys. zł na pracownika, na utrzymanie go. Odpowiednio przy spadku 50 proc. jest to 24 tys. zł, a przy spadku 70 proc. – 36 tys. zł. Oczywiście jest to pożyczka na rok, to nie są pieniądze dawane. Za rok nastąpi jej umorzenie, ale tylko w przypadku utrzymania tych miejsc pracy.

Czyli ci, którzy zamierzają „oszukać system”, biorąc tę pożyczkę, zostaną wyłapani?
Tak. Nam chodzi i o utrzymanie miejsc pracy i o rozwój polskich firm, zwłaszcza małych i średnich. I to w ramach naszych rozwiązań będzie dopilnowane. Przypominam, że już obowiązują też możliwości prawie bezwarunkowej pożyczki 5 tys. zł, zwolnienie z ZUS na 3 miesiące od ręki oraz możliwość dotacji z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na utrzymanie liczby pracowników przy zmniejszeniu, czy ograniczeniu czasu pracy – połowę wówczas płaci przedsiębiorca, połowę państwo.

Rozmawiała Magdalena Rubaj

INNE Z TEJ KATEGORII

Branża noclegowa liczy długi i wypatruje gości

Rusza sezon dla turystycznych obiektów noclegowych. Bez wątpienia przedsiębiorcy oferujący zakwaterowanie liczą, że w nadchodzących miesiącach utrzyma się tendencja z zeszłego roku, gdy liczba turystów, którym udzielono noclegów wzrosła o blisko 6 proc.
5 MIN CZYTANIA

„Drapieżne koty” z Polski sprawdziły się na polu walki. Ukraińcy zwiększają zamówienia

Polskie wozy bojowe Oncilla, wyprodukowane przez firmę Mista ze Stalowej Woli, doskonale sprawdziły się na polu walki. Na froncie walczy już setka transporterów. Ukraińska armia zamówiła kolejną partię „drapieżnych kotów”.
2 MIN CZYTANIA

Polski drób niedługo znajdzie się na azjatyckich stołach

– Produkujemy rocznie trzy miliony ton mięsa drobiowego. To najwięcej w UE – zaznacza Dariusz Goszczyński, prezes zarządu Krajowej Rady Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG). Według niego, wysoka jakość rodzimego drobiu predestynuje go do sprzedaży nawet na tak wymagających rynkach jak Japonia czy Hongkong.
4 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Premier Morawiecki: To będzie potężny impuls dla Polski

125 miliardów euro w bezzwrotnych dotacjach i 34 miliardy euro pożyczek na korzystnych warunkach – tak dla Polski łącznie przekładają się ustalenia unijnego szczytu. Są to pieniądze z funduszu odbudowy oraz unijnego budżetu na lata 2020-2027.
4 MIN CZYTANIA

Prezes PiS potwierdził informacje o rekonstrukcji rządu

Mateusz Morawiecki zostaje na stanowisku – oznajmił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Tym samym przeciął liczne spekulacje medialne mówiące o odejściu premiera.
< 1 MIN CZYTANIA

Wielka opozycyjna koalicja? Na razie tylko puste hasło i nic więcej

Zjednoczona Opozycja pod przewodnictwem Rafała Trzaskowskiego – hasło to natychmiast po II turze wyborów prezydenckich miało być nowym otwarciem dla sił po stronach antypisowiskich. Tyle tylko, że zaraz po rzuceniu hasła, okazało się, że niewiele z tego wychodzi. Liderzy opozycji nie szczędzą sobie uszczypliwości, kłócą się w najlepsze, a sam Trzaskowski z wołaniem o utworzenie nowego Ruchu Obywatelskiego wygląda jak wołający na puszczy nie wiadomo o co.
3 MIN CZYTANIA