fbpx
środa, 29 maja, 2024
Strona głównaFinanseJak banki centralne ratują gospodarkę

Jak banki centralne ratują gospodarkę

Jednocześnie BOJ zobowiązał się dostarczyć środki na sfinansowanie tych kredytów. Banki, które mają ich udzielać, nie będą zatem żądać od przedsiębiorstw żadnego zabezpieczenia. Jednocześnie japońskie władze monetarne zdecydowały o niezmienianiu stopy procentowej wynoszącej -0,1 proc. BOJ będzie także dążył do realizacji innego celu, jakim jest utrzymanie rentowności japońskich 10-latek na poziomie 0 proc.

Jednocześnie bank zamierza pozostać aktywny, jeśli chodzi o skup akcji i obligacji firm z kraju Kwitnącej Wiśni. Jego celem jest dwukrotne zwiększenie wydatków na zakup akcji przedsiębiorstw notowanych na tamtejszym rynku. Zamierza on także być obecny na rynku długu poprzez nabywanie obligacji największych podmiotów.

We wspieranie gospodarki zaangażowane są także inne ważne banki centralne na świecie. Europejski Bank Centralny zainicjował w marcu wart 750 miliardów euro skup aktywów korporacyjnych i państwowych. Nie próżnuje również amerykański Fed, który zamierza wpompować w małe i średnie firmy 600 miliardów USD za pośrednictwem sektora bankowego.

O zaangażowanie Narodowego Banku Polskiego w skup tzw. obligacji rozwojowych zaapelował niedawno prezes Giełdy Papierów Wartościowych Marek Dietl. Jego zdaniem NBP mógłby obejmować nawet 80 proc. emisji tzw. obligacji rozwojowych, te zaś musiałby posiadać odpowiednio wysoki rating. Wprowadzenie tego instrumentu przewiduje przyjęta w zeszłym roku przez rząd Strategia Rozwoju Rynku Kapitałowego. Ma on być wypuszczany zarówno przez podmioty publiczne jak i prywatne, i korzystać z preferencji podatkowych. Dzięki nim instrument ten miałby być bardziej atrakcyjny dla emitentów oraz potencjalnych nabywców. Według szefa warszawskiej giełdy mógłby to być kolejny etap tarczy antykryzysowej, wspierającej gospodarkę w związku z pandemią koronawirusa.

INNE Z TEJ KATEGORII

Coraz większe obawy europejskich firm działających w Chinach

Wiele europejskich firm w Chinach boryka się z problemami. Koniunktura się chwieje, a utrzymanie się na chińskim rynku w obliczu doskonale prosperujących lokalnych przedsiębiorstw staje się coraz trudniejsze. Obawy budzi również kwestia nadmiernej zdolności produkcyjnej.
3 MIN CZYTANIA

Wskaźnik Bogactwa Narodów 2024. Sprawdź, na którym miejscu jest Polska

Warsaw Enterprise Institute opublikował IV edycję Wskaźnika Bogactwa Narodów, wyjątkowego Indeksu, który oprócz PKB mierzy także jakość wydatków publicznych. Brane są pod uwagę państwa należące do Unii Europejskiej i OECD. Miejsca na podium zajmują Irlandia, Szwajcaria oraz Norwegia, której w tym roku udało się wyprzedzić Stany Zjednoczone. Polska zajmuje dopiero 27. pozycję na 38 gospodarek i 18. pozycję w UE. Jest to wynik przyzwoity, ale nie zadowalający.
3 MIN CZYTANIA

Przerażenie w Londynie: gospodarka Polski może niebawem wyprzedzić brytyjską!

Brytyjskie media szeroko komentują słowa Donalda Tuska, który we wpisie zamieszczonym w serwisie X stwierdził, że za 5 lat Polacy będą zamożniejsi od mieszkańców Wysp Brytyjskich.
3 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

RAPORT: Banki centralne wobec podwyższonej inflacji

Patrząc na wskaźnik inflacji, można odnieść wrażenie, że jakaś maszyna przeniosła nas o kilka dekad do tyłu. Polski odczyt dynamiki cen jest najwyższy od 20 lat, inflacja konsumencka w Stanach Zjednoczonych osiągnęła poziom niewidziany tam od ponad trzech dekad. Podobnie jest w strefie euro. Niemcy mają inflację porównywalną z tą z początku lat 90. Dziennikarze pytają ekonomistów i polityków, kiedy ceny wyhamują i wszystko wróci do normy.
11 MIN CZYTANIA

DEBATA WIDEO: Skąd ta inflacja? Odpowiadają Kluza, Liberadzki, Sokal

Nie wiesz, skąd ta inflacja? Obejrzyj naszą debatę z udziałem wybitnych ekspertów. Wiele pytań i równie dużo trafnych odpowiedzi!

Prof. Dariusz Gątarek: „Przyczyn inflacji szukałbym poza Polską” [WYWIAD]

O bieżącej sytuacji gospodarczej w Polsce rozmawiamy z prof. Dariuszem Gątarkiem, światowej renomy ekonomistą zajmującym się tematyką zarządzania ryzykiem i wyceną pochodnych instrumentów finansowych. Byłym doradcą prezesa NBP Sławomira Skrzypka.
5 MIN CZYTANIA