fbpx
niedziela, 19 maja, 2024
Strona głównaArchiwumNie chcemy węgla? Hola, nie tak szybko!

Nie chcemy węgla? Hola, nie tak szybko!

Wycofanie się, już w trakcie zaawansowanych prac, z finansowania budowy nowego bloku energetycznego w Elektrowni Ostrołęka przez Eneę i Energę należy uznać za nieporozumienie. Korzyści ekologiczne z zamrożenia tej inwestycji są niepoliczalne. Straty – jak najbardziej wymierne. Inwestor, korporacja GE i jej partnerzy, mogą dochodzić odszkodowania za – jak się szacuje – około miliardowe nakłady, jakie włożono już w budowę. Zakontraktowana na odbiór węgla Kopalnia Bogdanka nie sprzeda surowca. Niewątpliwie straty poniesie też gospodarka i infrastruktura tego niedoinwestowanego, wręcz ubogiego regionu Polski. Przy zaplanowanej na ok. 4,5 roku inwestycji pracę mogło znaleźć nawet 5000 osób. Elektrownia, wzbogacona o nowy blok energetyczny, korzystałaby z usług i lokalnych dostawców, podnosząc kondycję ekonomiczną regionu. Zdecydowano inaczej. Podobno dlatego, że się nie opłacało…

Teraz zostaje podjęcie próby przerobienia bloku energetycznego z węglowego na gazowy. Nie wiadomo jednak, czy ma to jakikolwiek ekonomiczny sens.

Nur fur Deutsche?

Co nie jest dobre dla nas, dobre jest już dla Niemców. Wobec nich Komisja Europejska nie rezonuje, pozostawiając im samym rozwiązywanie własnych problemów węglowych i w ogóle problemów ze szkodliwą emisją. – Opalana węglem kamiennym elektrownia Datteln IV w Zagłębiu Ruhry, zostanie częściowo przyłączona do sieci jeszcze w tym kwartale 2020 roku – poinformował jej inwestor, spółka energetyczna Uniper.

Niemiecka, rządowa komisja węglowa zaleciła, by nie rezygnować z uruchamiania „już zbudowanych, ale jeszcze niewprowadzonych do eksploatacji elektrowni”. Żeby jednak nie było, że tworzymy teorie spiskowe: Niemcy mają plan odejścia od węgla. Ze względów ekologicznych najpóźniej do 2038 r. zamierzają całkowicie wyjść z energetyki węglowej, która obecnie dostarcza im 1/3 energii elektrycznej. Miesiąc temu największe centrale związkowe podpisały w tej sprawie porozumienie z rządem federalnym. Zobaczymy, czy papierowe plany urealnią się.

Ten przeklęty węgiel!

Raport pt. „2030. Analiza dotycząca granicznego roku odejścia od węgla w energetyce w Europie i w Polsce” przygotował Międzynarodowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC). Prognozuje on, że niemal całkowite odejście od węgla na świecie powinno nastąpić ok. 2035 roku. Kraje rozwinięte mają to zrobić jako pierwsze. W najbardziej optymistycznym scenariuszu, zarysowanym przez IPCC, sektor energetyczny w krajach rozwiniętych ma stać się zeroemisyjny do 2030 roku. W pesymistycznym – do 2045 roku. Zachodnie agendy monitorujące zmiany klimatyczne oraz think tanki chciałyby, żeby produkcja energii z węgla w Polsce spadła do 2030 roku aż 20-krotnie. Climate Analytics (CA), ośrodek badawczy skupiający ekspertów ds. klimatu i energii, kładzie przy tym nacisk na to, by transformacja energetyczna była optymalna ekonomicznie. Raport CA zwraca uwagę na to, że obecnie działające w krajach rozwiniętych elektrownie węglowe są w większości stare, przez co, pomimo założonych, nowoczesnych filtrów, trują środowisko.

– Polskie elektrownie będą mało dochodowe, co przyczyni się do przyspieszenia ich zamknięcia. Bełchatów miałby zostać wygaszony już w 2027 roku – zdają się postulować eksperci z think tank Instrat. Piszą, że w Polsce 80 proc. elektrowni węglowych ma więcej niż 30 lat, więc należałyby do pierwszych zamykanych, ze względu na szkodliwe emisje.

Strachy nie na najbogatszych

Szkoda jednak, że w tak dużym stopniu skupiono się na Polsce, a dziwnie omijane są „węglowe emisje” takich potęg jak USA, Niemcy, Chiny czy Japonia. Nie mówiąc już o innych, dużych krajach Azji Południowo-Wschodniej. Renomowane pismo gospodarcze „Handlesblatt” zwraca uwagę, że 120 największych firm węglowych finansuje ok. 75 proc. wszystkich zaplanowanych i budowanych siłowni na świecie. W Europie promowana jest opinia, że za całe „zło klimatyczne” odpowiada szkodliwa emisja z elektrowni. Tymczasem na świecie, w 59 krajach powstaje właśnie, w tej chwili, gdy to piszemy, 1400 nowych obiektów węglowych o przewidywanej mocy wytwórczej ok. 670 gigawatów!

Polski Minister Aktywów Państwowych przekazał do UE w grudniu 2019 r. Krajowy Plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030 (KPEiK). Obecnie Ministerstwo Klimatu zakłada osiągnięcie 21-procentowego udziału OZE w finalnym zużyciu energii brutto w roku 2030 – 15 proc. w 2022 r. (nie jak by chciała UE – już w 2020 r.). Następnie ok. 17-procentowego w 2025 r. i ok. 19 proc. w 2027 r.

Jest to dobre założenie, bo wyśrubowane oczekiwania UE, podkręcane przez niektórych rozgrzanych psychoekologów, należy skonfrontować z rzeczywistością. Polska powinna odchodzić od węgla nie tak, jak tego oczekuje Unia, ale przede wszystkim w sposób zgodny z naszym interesem stanu i możliwościami. Rozwój energetyki odnawialnej (OZE) musi być przy tym powiązany z funkcjonowaniem energetyki węglowej, a bilans energetyczny cały czas zachowany. – Polityka państwa powinna być nakierowana nie tylko na odmłodzenie i modernizację starych bloków energetycznych, ale również na zdywersyfikowanie geograficzne kluczowych dostawców i dystrybutorów energii elektrycznej. Ze względu na zmiany klimatyczne i rosnące zapotrzebowanie na energię, wzrasta bowiem w Polsce ryzyko blackoutu – uważają specjaliści z Intytutu Debaty Eksperckiej i Analiz (IDEiA).

Potrzebne więc są w Polsce duże inwestycje i to nie tylko w OZE. Takie, które zapewnią stabilność dostaw energii elektrycznej do gospodarstw domowych, firm i instytucji publicznych. Jeśli ich nie będzie lub będzie za mało, prawdopodobieństwo wystąpienia blackoutu jest krytycznie wysokie i to już w perspektywie najbliższych pięciu lat. Nawet utrzymywanie obecnego poziomu inwestycji i remontów sprawia, że wysokie ryzyko niestabilności systemu energetycznego pojawi się w perspektywie najbliższych 10 lat – czytamy w opracowaniu IDEiA. Pilnujmy się więc.

Robert Azembski
Robert Azembski
Dziennikarz z ponad 30-letnim doświadczeniem; pracował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Wprost” , „Gazecie Bankowej” oraz wielu innych tytułach prasowych i internetowych traktujących o gospodarce, finansach i ekonomii. Chociaż specjalizuje się w finansach, w tym w bankowości, ubezpieczeniach i rynku inwestycyjnym, nieobce są mu problemy przedsiębiorców, przede wszystkim z sektora MŚP. Na łamach magazynu „Forum Polskiej Gospodarki” oraz serwisu FPG24.PL najwięcej miejsca poświęca szeroko pojętej tematyce przedsiębiorczości. W swoich analizach, raportach i recenzjach odnosi się też do zagadnień szerszych – ekonomicznych i gospodarczych uwarunkowań działalności firm.

INNE Z TEJ KATEGORII

Dowiedz się, jak inwestują najlepsi! Zapraszamy na darmową konferencję Invest Cuffs 2024

Już 5 –6 kwietnia 2024 r. odbędzie się kolejna edycja Konferencji i Targów Invest Cuffs. Będzie to już dziesiąta odsłona wydarzenia, które corocznie przyciąga do Krakowa kilka tysięcy uczestników, mających możliwość wysłuchania wykładów prowadzonych przez niemal 200 prelegentów. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu i wspólnego tworzenia historii rynku inwestycyjnego.

Zapraszamy na 22. Międzynarodową Konferencję Baltic Management Development Association

W imieniu Zarządu BMDA, Collegium Prometricum oraz naszym – jako Patrona Medialnego wydarzenia, mamy zaszczyt zaprosić do udziału w 22. Międzynarodowej Konferencji BMDA (Baltic Management Development Association) pod hasłem „Mastering the Future: AI Impact on Business Models and Practice”. Konferencja odbędzie się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku w dniach 25–26 kwietnia 2024 r.

Rola elektrowni szczytowo-pompowych w zielonej transformacji

Elektrownie szczytowo-pompowe to obecnie najbardziej dojrzała technologia magazynowania energii, charakteryzująca się niezwykle długim czasem eksploatacji. Przy rosnącym udziale źródeł wykorzystujących energię odnawialną, takich jak instalacje fotowoltaiczne, czy farmy wiatrowe, jednostki te mają coraz większe znaczenie w zielonej transformacji. W Młotach w Gminie Bystrzyca Kłodzka przygotowywany jest największy tego typu magazyn energii w Polsce.

INNE TEGO AUTORA

Jak ożywić martwy parkiet nad Wisłą?

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie nie służy tak naprawdę ani inwestycjom indywidulanym, ani małym i średniej wielkości firmom. Tym pierwszym w założeniu miała dawać okazje do zysków, dla tych drugich zaś być miejscem pozyskiwania kapitału na rozwój. Tymczasem uciekają z niej zarówni mali, jak duzi.
4 MIN CZYTANIA

Jesteś „pod wpływem”? Nie ruszysz autem

Amerykańska Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) chce wykonać zalecenie Kongresu, by wszystkie nowe auta miały zainstalowaną technologię uniemożliwiającą prowadzenie pod wpływem alkoholu.
< 1 MIN CZYTANIA

Obojętnie, co zrobimy, klimat i tak będzie się zmieniał

Nawet zupełne zaprzestanie emisji CO2 pochodzącego z przemysłu nie wpłynie na zatrzymanie zmian klimatu na Ziemi – przekonuje w zamieszczonym we „Wprost” artykule pt. „Klimat a Człowiek” prof. dr hab. inż. Piotr Wolański, przewodniczący Komitetu Badań Kosmicznych i Satelitarnych PAN.
4 MIN CZYTANIA