Polski Ład wprowadził obowiązek opłacania 9-proc. składki zdrowotnej od wynagrodzenia osób powołanych na stanowiska w zarządzie lub na prokurenta w spółce. W przypadku członków zarządu oznacza to zwiększenie obciążeń fiskalnych z 32 do 41 proc. jeśli są polskimi rezydentami lub z 20 do 29 proc., jeśli są nierezydentami.

PhotoMIX-Company/Pixabay

Obowiązujące od 1 stycznia 2022 r. przepisy tzw. Polskiego Ładu przyniosły całkiem sporo niekorzystnych dla podatników zmian. Przede wszystkim w związku z poniesieniem składki zdrowotnej dla licznego grona podatników, a także z likwidacją możliwości jej odliczania przez wszystkich podatników PIT. Zwiększenie składki zdrowotnej dotknęło jednak nie tylko przedsiębiorców, ale także członków organów zarządzających w spółkach, którzy swoje stanowiska w zarządach sprawują na podstawie powołania. Do końca 2021 r. osoby takie nie opłacały składki zdrowotnej w ogóle. Od 1 stycznia 2022 składka dla nich wynosi 9 proc., co w praktyce oznacza drastyczne podniesienie obciążeń fiskalnych.

Jak już wspomniałem do końca 2021 r. pełnienie funkcji członka zarządu lub prezesa zarządu nie było tytułem do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Jednak Polski Ład zmodyfikował art. 15 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wprowadzając do art. 66, który zawiera listę tytułów do ubezpieczenia zdrowotnego, nowy punkt 35a o treści: „osoby powołane do pełnienia funkcji na mocy aktu powołania, które z tego tytułu pobierają wynagrodzenie”. Przepis ten dotyczy zatem przede wszystkim członków zarządu i prokurentów, którzy na podstawie aktu powołania nawiązali stosunek organizacyjny ze spółką. Oczywiście o ile (co jest raczej zasadą) otrzymują za pełnienie tej funkcji wynagrodzenie.

Co prawda zgodnie z art. 215 KSH rada nadzorcza spółki z ograniczoną odpowiedzialnością składa się z co najmniej trzech członków powoływanych i odwoływanych uchwałą wspólników (umowa spółki może przewidywać jednak inny sposób powoływania lub odwoływania członków rady nadzorczej), a zatem również w przypadku członków rady nadzorczej mamy do czynienia z powołaniem. Jednak członków rad nadzorczych obowiązek opłacania składki zdrowotnej objął już wcześniej (składki odprowadza za nich spółka). Wynika on wprost z art. 66 ust. 1 pkt 35 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

W praktyce zatem dokonana obecnie zmiana dotyczy przede wszystkim członków zarządów. I co ważne nie tylko spółek polskich, ale i zagranicznych, o ile dana osoba, pełniąca funkcję członka zarządu podlega polskim przepisom w zakresie ubezpieczeń społecznych.

Natomiast osoby, które wykonują obowiązki członków zarządu w polskich spółkach, ale jednocześnie podlegają systemowi ubezpieczeń społecznych w jednym z krajów UE (EOG) lub w innym kraju, z którym Polska zawarła umowę dotyczącą zabezpieczenia społecznego (taka umowa podpisana jest np. USA), nadal nie będą objęte polskimi składkami. Z ich punktu widzenia nic zatem się obecnie nie zmieniło. Aby takie uchylenie się od polskich składek zdrowotnych było możliwe, konieczne jest posiadanie aktualnego formularza A1 wydanego przez zagraniczną instytucję ubezpieczeniową na podstawie przepisów unijnych lub odpowiedniej umowy o zabezpieczeniu społecznym.

W przypadku członków zarządu, którzy muszą od 1 stycznia 2022 r. opłacać składki zdrowotne w wysokości 9 proc. dochodu, zgłaszającym do ubezpieczenia oraz płatnikiem składek będzie podmiot wypłacający wynagrodzenie, a więc spółka (tak jak ma to miejsce w przypadku członków rad nadzorczych). Składka ta, co raz jeszcze warto przypomnieć, nie może też już być odliczana od podatku. Ta zasada dotyczy od 1 stycznia 2022 r. wszystkich podatników niezależnie od tego, z jakiego tytułu podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu i w jakiej formie opłacają podatek.

W przypadku członków zarządu oznacza to zwiększenie obciążeń fiskalnych z 32 do 41 proc., w przypadku zaś nierezydentów podatkowych korzystających z ryczałtowej stawki podatku w wysokości 20 proc. – do ok. 29 proc. wynagrodzenia.

Równocześnie warto zauważyć, że w przypadku osób, które zajmują się zarządzaniem nie na podstawie powołania, ale w ramach świadczenia usług zarządzania wchodzących w zakres prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, możliwe jest opodatkowanie takiej działalności ryczałtem i opłacanie podatku dochodowego w wysokości 15 proc. przychodów, a także opłacania niższych składek zdrowotnych. Nawet maksymalna składka zdrowotna nie przekracza bowiem w 2022 r. dla ryczałtowców 1000 zł. W przypadku ryczałtowców nadal obowiązuje bowiem swoista składka zryczałtowana. Dla firm o rocznych przychodach do 60 tys. zł miesięczna podstawa składki zdrowotnej wynosi bowiem 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, dla przychodów do 300 tys. zł 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a dla wyższych 180 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Od tak ustalonej podstawy wyliczana jest składka w wysokości 9 proc. To oznacza, że przy przychodach powyżej 300 tys. rocznie składka miesięczna wyniesie tylko 959,36 zł.