Od 1 lipca 2022 r. cześć przedsiębiorców ponownie zyskała prawo do odliczenia części składki zdrowotnej. Dotyczy to jednak jedynie podatników opodatkowanych liniowym PIT (19 proc.), kartą podatkową oraz tzw. ryczałtowców (podatników zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów ewidencjonowanych).

PolinaTankilevitch/Pexels

1 stycznia 2022 r. ogół podatników PIT stracił na mocy tzw. Polskiego Ładu prawo do odliczenia od podatku składki na ubezpieczenia zdrowotne. Równocześnie rząd podniósł składkę zdrowotną dla większości przedsiębiorców. Co więcej, składka ta została zróżnicowana i jest inaczej liczona dla każdej z obowiązujących obecnie form opodatkowania własnego biznesu.

Na likwidacji odliczenia składki zdrowotnej od podatku rząd zyskał blisko 70 mld zł, które następnie mógł rozdać w formie innych preferencji podatkowych, np. podnosząc tzw. kwotę wolną od podatku, czy podnosząc próg podatkowy, od którego trzeba płacić wyższy PIT na skali.

Podniesienie wysokości składki i likwidacja odliczenia od podatku mocno obciążyły budżety przedsiębiorców, szczególnie tych prowadzących firmy jednoosobowe. Dlatego w ramach poprawiania Polskiego Ładu rząd postanowił przywrócić możliwość odliczenia składki. Tyle tylko, że zaledwie niewielkiej jej części, nie od podatku a od dochodu i nie dla wszystkich przedsiębiorców.

Przede wszystkim prawa do odliczenia nie mają przedsiębiorcy opodatkowani według skali podatkowej. Dla nich rząd przewidział bowiem obniżenie od 1 lipca stawki w pierwszym przedziale skali z 17 do 12 proc..

W przypadku podatników liniowego PIT nowe przepisy przewidują, że dochód do opodatkowania (czyli przychód pomniejszony już wcześniej o koszty uzyskania przychodów i składki ZUS) podatnik liniowego PIT będzie mógł pomniejszyć o zapłacone składki na ubezpieczenie zdrowotne (zapłacone za siebie oraz osoby współpracujące) łącznie do wysokości nieprzekraczającej 8700 zł rocznie. I tu uwaga: to jeden limit na wszystkie objęte odliczeniem osoby, a nie na każdą z nich odrębnie.

Podatnik liniowego PIT będzie też mógł alternatywnie zamiast takie składki odliczyć, zaliczyć je do kosztów uzyskania przychodów. Nie będzie natomiast możliwe równoczesne odliczenie i zaliczenie do kosztów tej samej składki (zob. znowelizowany art. 23 ust. 1 pkt 58 ustawy o PIT). Odliczenie w granicach pełnego limitu da podatnikom możliwość obniżenia PIT o 1653 zł rocznie. Aby cały limit można było wykorzystać, roczne dochody podatnika po odliczeniu składek ZUS muszą wynosić nieco ponad 177 tys. zł.

Mimo wprowadzenia takiego odliczenia nadal obciążenia składką zdrowotną są w tym roku znacznie wyższe nic miało to miejsce w 2021 r. Wówczas składka zdrowotna nie zależała, tak jak obecnie, od dochodu podatnika i miała charakter ryczałtu, który w 2021 r. wynosił 381,81 zł miesięcznie. Z tej kwoty od podatku można było jednak odliczyć 328,78 zł miesięcznie. Płacąc zatem 4581,72 zł rocznie, podatek można było obniżyć o 3945,36 zł. Faktyczny koszt składki dla przedsiębiorcy wynosił zatem tylko 636,36 zł.

Obecnie po zapłaceniu składki w wysokości 8700 zł (maksymalny limit odliczenia) podatnik obniży podatek o 1653 zł. A zatem rzeczywisty koszt składki wyniesie 7047 zł. Gdyby natomiast dochód podatnik powodował, że składka byłaby na takim samym poziomie jak w 2021 r., czyli wyniosła 4582 zł, to podatek obniżyłby się o 870,58 zł, czyli rzeczywisty koszt składki wyniósłby ponad 3711 zł.

Nowe przepis przewidują, że wysokość odliczanych składek uwzględniana jest na podstawie dokumentów potwierdzających ich poniesienie. Należy z tego wnosić, że sama przekazywana obecnie co miesiąc deklaracja ZUS-DRA nie wystarczy. Potrzebne będzie także potwierdzenie dokonania przelewu na konto ZUS (który przekazuje składki zdrowotne opłacone jednym przelewem, razem ze składkami ZUS, na konto FUZ).

Podatnicy ryczałtu mogą odliczyć od przychodu połowę zapłaconych składek zdrowotnych. Trzeba pamiętać, że w ich przypadku składka nadal ma charakter jednej z trzech kwot zryczałtowanych, zależnych od progu przychodów w której się znajdują. W konsekwencji dla przychodów do 60 tys. rocznie podstawa naliczenia składki wynosi 3732,62 zł, a sama składka 335,94 zł. Dla przychodów od 60 tys. zł do 300 tys. zł podstawa wynosi 6221,04 zł, a składka 559,89 zł. Przy przychodach powyżej 300 tys. zł podstawa wynosi 11 197,87 zł, a składka do 1007,81 zł.

I wreszcie podatnicy katy podatkowej mają prawo do odliczenia 19 proc. zapłaconej składki zdrowotnej (podatnicy tacy płacą ryczałtową składkę wynoszącą 270,90 zł miesięcznie).

Jak z tego wynika, maksymalna wysokość odliczanych składek może wynieść:
– dla podatników liniowego PIT – maksymalnie 8700 zł rocznie,
– opodatkowanych według skali podatkowej – 0 zł rocznie,
– ryczałtu o przychodach do 60 tys. zł rocznie – 2015,64 zł rocznie,
– ryczałtu o przychodach od 60 do 300 tys. zł rocznie – 3359,34 zł rocznie,
– ryczałtu o przychodach ponad 300 tys. zł rocznie – 6046,86 zł rocznie,
– karty podatkowej – 617,65 zł rocznie.

Poprzedni artykułNacjonalizacja według PiS, czyli kto nie lubi własności prywatnej i dlaczego
Następny artykułJak redukcja podatków wpłynie na inflację?