Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości we współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim przygotowała raport o branży IT w dobie pandemii. Badania dotyczyły analizy sytuacji pracodawców, przyszłych pracowników, kluczowych trendów w sektorze oraz zapotrzebowania na kompetencje.

– Od lipca 2020 r. do kwietnia 2021 r. przeprowadziliśmy badanie stanu sektora IT. W badaniu wykorzystano połączenie jakościowych i ilościowych technik badawczych. W części jakościowej wykorzystano analizę danych zastanych oraz panele eksperckie z przedstawicielami kadry zarządzającej firm z sektora, przedstawicielami środowiska akademickiego zaangażowanymi w tworzenie programów kształcenia na kierunkach informatycznych oraz ekspertami branży z Sektorowej Rady ds. Kompetencji IT. Badania ilościowe prowadzone były wśród pracodawców sektora IT oraz studentów kierunków informatycznych uczelni publicznych w kraju. Wyniki pokazują sytuację rynku pracy polskiego sektora IT od strony popytu na kompetencje specjalistów IT oraz ich podaży, a także trendów, które najsilniej ten rynek kształtują – powiedziała Wioletta Skrzypczyńska, główny specjalista w Departamencie Analiz i Strategii PARP.

Branża IT w czasie pandemii

Pandemia COVID-19 wpłynęła w zróżnicowany sposób na podmioty IT. Mniejsze przedsiębiorstwa częściej odczuwały straty finansowe, problemem większych biznesów były zaś trudności wynikające z modelu pracy zdalnej lub hybrydowej – mimo generowania większych kosztów, okazała się być mniej efektywna. Badania wykazały, że we wskazanym okresie zanotowano większy popyt innych branż na usługi i produkty IT.

Mimo tego, jednoznacznie pozytywne konsekwencje pandemii odczuło jedynie 12 proc. przedsiębiorstw, 22 proc. zadeklarowało jednoznacznie negatywne skutki dla swoich biznesów. Najczęściej wymienianymi pozytywnymi zmianami było: pozyskanie nowych klientów, poszerzenie zakresu usług oraz wzmożony popyt i sprzedaż rozwiązań IT w wielu sektorach, m.in. w administracji. Wśród kluczowych negatywnych efektów wskazywanych przez firmy IT okazało się: zmniejszenie liczby klientów i sprzedaży, problemy z płynnością finansową oraz ograniczenie inwestycji w biznes.

Zapotrzebowanie na pracowników IT

Na skutek lockdownów rekrutacja pracowników w sektorze IT została spowolniona, ale nie całkowicie zatrzymana. W 2020 r. 45 proc. firm zatrudniających powyżej 50 pracowników rekrutowała nowych specjalistów IT. Sytuacja była gorsza w podmiotach, które dotkliwiej odczuły skutki pandemii – tylko 21 proc. małych i 9 proc. mikroprzedsiębiorstw prowadziło procesy rekrutacyjne. Mimo pogorszenia sytuacji poziom zatrudnienia w tym sektorze wypadł bardzo korzystnie na tle innych obszarów gospodarki. Po okresie ostrożności w 2020 r. branża jednak przewiduje zwiększenie zatrudnienia w kolejnych miesiącach. Aż dwie trzecie pracodawców planuje powiększenie zespołów IT. Co ważne, częściej wzrost zatrudnienia planują firmy mikro i małe (65 proc. i 63 proc.) niż duże (40 proc.), co może być skutkiem tego, że właśnie one w 2020 r. były mniej aktywne, jeśli chodzi o zatrudnianie nowych pracowników IT.

Z perspektywy zapotrzebowania rynku, najczęściej poszukiwani w najbliższych miesiącach będą pracownicy na stanowisko programisty (27 proc). Potrzebni są również testerzy (13 proc) oraz specjaliści ds. wdrażania produktu (9 proc.).

Warto również przyjrzeć się specjalizacjom, na które eksperci wskazali rosnące zapotrzebowanie od 2020 r. Są to DevOps, Data scientist/Analityk danych oraz Product owner/Manager. DevOps to stanowisko, które zawiera w sobie komunikację między zespołami programistów (Dev) i utrzymania IT (Ops). Polega na stymulowaniu procesów automatyzacji oprogramowania, jego testowaniu i wdrażaniu przy jednoczesnym dbaniu o konfigurację serwerów i infrastrukturę. Specjaliści związani z Data science zajmują się przetwarzaniem i analizą dużych baz danych, opracowywaniem rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym oraz budowaniem aplikacji opartych na danych. Natomiast osoby na stanowisku Product owner/Manager – rozpoznają wymagania klienta, zbierają dane o bieżących trendach oraz potrzebach użytkowników końcowych, proponują wizję produktu oraz egzekwują wykonanie projektu. Nowe role są odzwierciedleniem poszukiwania biznesowej wartości dodanej.

Kompetencje pożądane przez pracodawców

Wśród wszystkich kompetencji, które powinni posiadać specjaliści IT, wyróżnić można takie, które mają charakter bardziej uniwersalny i są przydatne przynajmniej na kilku stanowiskach. Wśród nich najważniejsze są umiejętności związane z technologią. Kluczowa jest tutaj zarówno wiedza teoretyczna dotycząca szerokich zagadnień technologicznych, potrzeb bezpieczeństwa czy elementów algorytmiki oraz logiki, jak również wiedza praktyczna związana z pisaniem kodu i znajomością języków programowania. Jako ważne umiejętności zostały wskazane również te związane z analizowaniem danych, wyciąganiem wniosków, kreatywnością oraz kompetencje biznesowe.

W jaki sposób pozyskać umiejętności?

Nieustannie najpopularniejszą drogą do zatrudnienia w IT jest zdobycie wyższego wykształcenia. Kierunki informatyczne cały czas cieszą się ogromną popularnością. W roku akademickim 2018/2019 były one najpopularniejszym wyborem kandydatów w rekrutacji na studia stacjonarne pierwszego stopnia i studia jednolite magisterskie. O dostanie się na nie ubiegało się ponad 42 tysiące maturzystów. Według rankingu Perspektyw 2020 Politechnika Warszawska to uczelnia oferującą najlepsze studia informatyczne w Polsce. Kolejne dwa miejsca zajęły Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie oraz Politechnika Wrocławska. Uczelnie reprezentują trzy największe ośrodki kształcenia studentów informatyki w kraju: Mazowsze, Małopolskę i Dolny Śląsk.

Na wykształceniu akademickim jednak się nie kończy. Wśród badanych studentów kierunków informatycznych popularne jest poszerzanie swojej wiedzy w oparciu o samodzielne korzystanie ze źródeł internetowych (80 proc.) oraz książkowych (69 proc.). Niemal połowa studentów deklaruje uczestnictwo w kursach i szkoleniach organizowanych online (50 proc.) lub stacjonarnych (45 proc.). Ponad 40 proc. studentów uczestniczy w meetupach, hackatonach i bootcampach.

Ponad połowa badanych studentów wiąże swoją przyszłość zawodową z firmami świadczącymi usługi informatyczne. Jedna trzecia chciałaby założyć własną firmę IT. Mniej popularnym planem jest praca w dziale informatycznym firmy z innej branży (26 proc.) oraz freelance (20 proc.). Wpływ na to ma również wielkość ośrodka akademickiego, w którym kształcą się badani. 63 proc. studentów z mniejszych ośrodków częściej wskazywała, że najbardziej pożądana dla nich jest praca w firmach z branży IT, 41 proc. studentów z największy ośrodków uważała taką formę zatrudnienia za najlepszą.

Trendy rozwojowe w IT

Na poziomie globalnym toczonych jest wiele dyskusji o przyszłości branży IT. Wynikają z nich ciekawe prognozy. Jedną z nich jest założenie, że do 2024 r. 80% rozwiązań technologicznych będzie tworzonych przez osoby nieposiadające wiedzy z zakresu programowania. Będą one korzystały z rozwiązań typu no-code, które umożliwiają tworzenie aplikacji i usług na zasadzie graficznego interfejsu obsługi. Kolejnym trendem jest dążenie do zapewnienia jak najbardziej unikatowych doświadczeń użytkownikom końcowym danego produktu/rozwiązania. Chodzi tu także o wyzwania polegające na dopasowaniu do gustów, możliwości i ciągle zmieniających się potrzeb poszczególnych jednostek. Ważnym celem jest również opracowanie bezpieczniejszych protokołów bezpieczeństwa, by maksymalnie utrudnić dostęp do danych niewłaściwym osobom i systemom.

Obserwowane w Polsce trendy wpisują się w debaty prowadzone na poziomie globalnym. Pozwala to na wyciągnięcie wniosku, iż polska branża IT pracuje nad rozwiązaniami, które nie są oderwane od tego, nad czym pracują firmy wyznaczające kierunki rozwoju dla światowej informatyki.

Poprzedni artykułMFW wzywa bogatych do akcji
Następny artykułKrzysztof Oppenheim – w tym szaleństwie nie ma metody! [WYWIAD]