Kontrahenci Lockheed Martin, Northrop Grumman, General Dynamics i Raytheon zyskali aż 4,5 procentowy wzrost, za sprawą spekulacji, jako by USA miało zwiększyć wydatki na obronę wojskową w związku z rosnącym napięciem w Republice Islamskiej.

Stosunki między tymi dwoma krajami pogorszyły się od czasu wycofania się USA z paktu nuklearnego w 2018 roku i nałożenia surowych sankcji. Zabójstwo Soleimaniego, oskarżonego o wymuszone ataki na wojska amerykańskie w Iraku w zeszłym tygodniu, wywołało groźby „ostrej zemsty” z Teheranu. Na pogróżki ze strony irackiej administracja Trumpa odpowiedziała następująco: „Uważamy, że istnieje wystarczające wsparcie polityczne, aby zwiększyć budżet Zagranicznych Operacji Obronnych, a także aby sfinansować wyższe wydatki operacyjne w ciągu najbliższych 18–24 miesięcy”, napisał w poniedziałek dyrektor zarządzający Stifel Joseph DeNardi, po tym jak wojskowy serwis informacyjny Defence One zapowiedział, że skutki zabójstwa Soleimaniego mogą podnieść wydatki USA na obronę w 2021 r.

Akcje defensywne miały gorący początek roku 2020 na giełdzie. Lockheed Martin zanotował wzrost o +6,5 procent, Northrop Grumman o +9 procent, General Dynamics +2,1 procent, a Raytheon zanotował wzrost na poziomie +3,1 procent. Jak widać napięta sytuacja na linii Stany Zjednoczone- Irak wpływa na duży wzrost akcji defensywnych.

DL/Fox Business