Fot. Pixabay

Okazuje się, że zniesienie współwłasności pomiędzy małżonkami niekoniecznie chroni współmałżonka przed zadłużeniem w ZUS zmarłego małżonka. Wszystko zależy jednak od tego, czy i jak zostanie przyjęty spadek po zmarłym. Tak wynika z jednego najnowszych orzeczeń Sądu Najwyższego, który szczególnie ważny jest dla wdów i wdowców po osobach prowadzących działalność gospodarczą.

Jak wynika z orzeczenia, o ile skutkiem zniesienia wspólności majątkowej pomiędzy małżonkami będzie brak majątku wspólnego, o tyle odpowiedzialność za zobowiązania publicznoprawne nadal będzie odnosić się do ogółu praw majątkowych zmarłego, o których mowa w art. 922 KC.

Obciążające zmarłego należności z tytułu niezapłaconych przez niego składek – według stanu na dzień otwarcia spadku – będą zaś przechodzić jako obowiązek majątkowy zmarłego, a więc jako dług spadku, na spadkobierców, którzy przyjęli spadek, w granicach ich odpowiedzialności za ów dług – uznał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 29 maja 2020 roku (sygn. akt II UK 190/18).

Długi w spadku

Przyjęcie spadku stanowi oświadczenie woli spadkobiercy, które można złożyć przed sądem w trakcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku lub przed notariuszem. Spadek można przyjąć albo wprost albo z tzw. dobrodziejstwem inwentarza.

Przyjęcie spadku wprost ma ten skutek, że spadkobierca przyjmuje spadek bez żadnych ograniczeń. Przejmuje też długi spadkowe, za które odpowiada całym swoim majątkiem, co ma ten skutek, że jeśli długi są wyższe, niż to co zostało odziedziczone, to spadkobierca musi pokryć brakującą kwotę z własnego majątku. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza ogranicza odpowiedzialność za długi spadkodawcy tylko do wysokości wartości spadku. Z tym jednak, że kodeks cywilny przewiduje, że ograniczenie odpowiedzialności odpada, jeżeli spadkobierca podstępnie pominął w wykazie inwentarza lub podstępnie nie podał do spisu inwentarza przedmiotów należących do spadku lub przedmiotów zapisów windykacyjnych albo podstępnie uwzględnił w wykazie inwentarza lub podstępnie podał do spisu inwentarza nieistniejące długi.

Spadek można także odrzucić. Nie dziedziczymy wtedy po zmarłym, ale też nie odpowiadamy za jego długi spadkowe.

W kontekście orzeczenia sądu najwyższego, przed decyzją w sprawie spadku warto się dobrze zastanowić. Szczególnie, gdy nasz zmarły współmałżonek prowadził przed śmiercią działalność gospodarczą.

Zaległe składki ZUS

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że mające zastosowanie do należności ZUS przepisy Ordynacji podatkowej określają zakresu odpowiedzialności podatkowej osób pozostających w związku małżeńskim oraz skutków podatkowych (składkowych) zmiany ustroju majątkowego małżeńskiego dla odpowiedzialności podatkowej podatnika (małżonka), a pośrednio także małżonka niebędącego podatnikiem. Ustanawiają one dla tych podmiotów, jeżeli pozostają w związku małżeńskim, regułę, zgodnie z którą ich odpowiedzialność obejmuje majątek osobisty, a także majątek wspólny małżonków. Jest to konsekwencją bezudziałowego charakteru wspólności tego majątku.

Przepisy te określają także skutki prawne między innymi zniesienia wspólności majątkowej dotyczące odpowiedzialności (w tym wypadku za zaległości składkowe) osób pozostających w związku małżeńskim, stanowiąc, że skutki te nie odnoszą się do zobowiązań podatkowych (składkowych) powstałych przed dniem zniesienia wspólności majątkowej prawomocnym orzeczeniem sądu. Skutki te odnoszą się jedynie do majątku wspólnego, natomiast nie obejmują, gdyż z oczywistych względów nie mogą obejmować, majątku odrębnego osoby odpowiedzialnej za zobowiązania podatkowe bądź składkowe oraz jej udziału w majątku wspólnym, jeśli zobowiązania te powstały przed dniem zniesienia wspólności majątkowej. To ten majątek rozumiany jako prawa i obowiązki majątkowe zmarłego (art. 922 k.c.) jest natomiast przedmiotem dziedziczenia.

Skutki przyjęcia spadku

O ile więc skutkiem zniesienia wspólności majątkowej pomiędzy małżonkami będzie brak majątku wspólnego, o tyle odpowiedzialność za zobowiązania publicznoprawne nadal będzie odnosić się do ogółu praw majątkowych zmarłego, o których mowa w art. 922 k.c. Obciążające zmarłego należności z tytułu niezapłaconych przez niego składek – według stanu na dzień otwarcia spadku – będą zaś przechodzić jako obowiązek majątkowy zmarłego, a więc jako dług spadku, na spadkobierców, którzy przyjęli spadek, w granicach ich odpowiedzialności za ów dług.