Nabór wniosków do programów „Zielony samochód”, „eVAN” i „Koliber”, zaczyna się 26 czerwca 2020 roku. Będzie można je składać do 31 lipca 2020 roku. Jak zaznaczono przy tym na stronie rządowej, program potrwa „nie dłużej niż do wyczerpania środków alokacji”.

Najwięcej skorzystają nabywcy elektryków dostawczych (do 70 tys. zł dofinansowania) oraz taksówek (do 25 tys. zł). W założeniach przyjętych przez ministerstwo ma to przynieść najlepszy efekt ekologiczny, bo auta te mają podobno największe przebiegi. Możemy domyślać się, że projektujący program dokonali pogłębionej analizy danych CEPiK i na tej podstawie wyciągnęli taki wniosek. Program dotacyjny, oprócz swojego aspektu pro środowiskowego, ma pomóc też osłabionej pandemią COVID-19 gospodarce.

– Szacujemy, że całkowity wpływ trzech naszych nowych programów na polską gospodarkę to ok. 700 mln zł – twierdzi minister klimatu Michał Kurtyka.

eVAN – dofinansowanie samochodu dostawczego
70 mln zł w sumie ma pomóc w zakupach elektrycznych samochodów dostawczych (tzw. kategorii N1). Nie obowiązuje górny limit wartości kupowanego pojazdu. Dotacja na zakup lub leasing pojazdu obejmie do 30 proc. kosztów kwalifikowanych poniesionych po 1 stycznia 2020 r. i nie może przekroczyć 70 tys. złotych. Obecnie na rynku – według Centrum Badań i Analiz PSPA – dostępnych jest kilka modeli samochodów dostawczych kwalifikujących się do wsparcia. Są to Nissan e-NV200 (od 129 900 zł netto), Renault Kangoo Z.E. (119 990 zł), Renault Master Z.E. (247 500 zł), Volkswagen e-Crafter (275 568 zł) oraz MAN eTGE (cena ustalana indywidualnie). Możliwe będzie otrzymanie także dotacji na nabycie punktu ładowania o mocy 22 kW. Dofinansowanie wyniesie 50 proc. kosztów kwalifikowanych, lecz nie więcej niż 5 tys. złotych na jeden taki punkt.

Koliber – taxi dobre dla klimatu (pilotaż)
Kolejne 40 mln zł to zastrzyk pieniędzy wspierający zakup lub leasing ok. tysiąca nowych, elektrycznych taksówek (w tzw. kategorii M1) oraz 1 tys. ładowarek domowych typu wall box.

Ten program jest dedykowany specjalnie mikro, małym lub średnim przedsiębiorcom posiadających licencję na przewóz osób w transporcie drogowym. Dofinansowanie będzie udzielane w formie dotacji – do 20 proc. kosztów kwalifikowanych, ale w kwocie nie wyższej niż 25 tys. zł lub pożyczek (do 100 proc. kosztów kwalifikowanych). Maksymalny koszt kwalifikowany zakupu lub leasingu jednego pojazdu elektrycznego, wraz z kosztem zakupu i montażu jednego punktu ładowania, nie może przekroczyć 150 tys. zł.

Koszty, tak jak przy poprzednim programie, liczone są od 1 stycznia 2020 r. Nie ma limitu ceny auta. Centrum Badań i Analiz PSPA oszacowało, że na dofinansowanie mogą liczyć w tej chwili nabywcy takich modeli BEV jak KIA e-Niro (od 146 990 zł), KIA e-Soul (139 990 zł), Mini Cooper SE (139 200 zł), Peugeot e-2008 (149 700 zł) oraz Volkswagen e-Golf (141 890 zł). W kolejnych miesiącach wsparcie może objąć również zapowiedziane modele, takie jak Honda E, Mazda MX30, czy Volkswagen ID.3.

Zielony samochód – dofinansowanie zakupu prywatnego auta osobowego
Osoby fizyczne mają szansę na dotacje do 18750 zł. Ustalono jednak maksymalny limit ceny auta na 125 tys. zł i nie więcej niż tylko 15 proc. kosztów kwalifikowanych, liczonych po 1 maja 2020 r.

Niestety wsparcie będzie niższe niż w większości krajów UE, które subsydiują swoje auta. W Niemczech dopłata wynosi już 9 tys. euro, a tzw. bonus ekologiczny we Francji – 7 tys. euro. Te kraje należą jednak do najbogatszych w UE, spójrzmy więc na biedniejsze. W Rumunii kwota dopłaty wynosi aż 10 tys. euro, na Słowacji 8 tys. euro a w Serbii to równowartość 5 tys. euro.

Wyznaczenie limitu cenowego na poziomie 125 tys. zł powoduje, że z dofinansowania skorzystają głównie nabywcy samochodów miejskich. Według Centrum Badań i Analiz PSPA na polskim rynku dostępnych jest obecnie osiem modeli mieszczących się w ustalonej kwocie. Są to: Nissan Leaf (od 118 000 zł), Opel Corsa-e (124 490 zł), Peugeot e-208 (124 490 zł), Renault Zoe (124 900 zł), smart EQ fortwo (96 900 zł), smart EQ forfour (98 400 zł), smart EQ fortwo cabrio (110 700 zł) oraz Volkswagen e-Up! (97 990 zł). W kolejnych miesiącach w Polsce mogą odbyć się premiery kolejnych pojazdów potencjalnie kwalifikujących się do dopłat. Wśród nich znajdują się: Citroën ami, Dacia Spring, Fiat 500e La Prima, Renault Twingo Z.E., Seat Mii Electric oraz Škoda Citigoe iV.

Wsparcie publicznymi środkami ma w założeniu pomóc poprawić jakość powietrza, ograniczyć emisję CO2, a także obniżyć poziom hałasu oraz zużycie energii i paliw w transporcie. Czy zredukuje niską emisję , będziemy mogli obserwować po wskaźnikach obrazujących zanieczyszczenie, głównie w miastach. Dotąd nie rozstrzygnięto ostatecznie, co jest głównym źródłem powstającego smogu.