Paryż oskarża chińską firmę o szpiegostwo w służbie Pekinu, a Berlin za naruszenie europejskich przepisów o ochronie danych.

Unia Europejska stara się utrzymać swoją spójność zarówno polityczną, jak i technologiczną w związku z rozwojem nowej generacji mobilnego Internetu – 5G. Podczas gdy Komisja Europejska zdecydowała z jednej strony, że większość inwestycji na rzecz ożywienia gospodarki wspólnotowej w ciągu najbliższych dwóch lat będzie dotyczyć głównie cyfryzacji gospodarki, napięcia dyplomatyczne z Chinami i otwarty konflikt między azjatyckim gigantem a Stanami Zjednoczonymi ukazują bardzo trudny obraz. Kilka krajów zaczęło już oferować nową technologię na swoich rynkach, często oparte na chińskim producencie, inne czekają na kolejne wydarzenia.

Jedną z najbardziej oczekiwanych jest decyzja Francji, drugiej gospodarki w strefie euro, strategiczne położonej w centrum Europy. Francuski rząd wkrótce ogłosi, że nałoży ograniczenia na chińską ekspansję technologiczną Huawei w zakresie rozwoju 5G, podczas gdy w Niemczech ostatnie orzeczenie, które praktycznie nie zostało zauważone, już potępiło tę firmę za naruszenie europejskich przepisów dotyczących ochrony danych, co psuje reputację chińskiej firmy w jednym z najbardziej wrażliwych elementów.

Wahania brytyjskich sąsiadów, którzy są zarówno coraz bardziej zależni od chińskiej technologii, jak i od nacisków Stanów Zjednoczonych, by jej nie używać, tworzą złożony obraz całej Europy.

Technologia 5G ma być centrum tego, co określane jest jako „internet rzeczy” i które zakłada środowisko, w którym wszystkie przedmioty, od lodówki po samochód, a nawet zwierzęta domowe będą podłączone do Internetu. Szpitale, urzędy,  handel, drony, praktycznie wszystko będzie w stanie połączyć się z siecią za pomocą nowego systemu, którego opóźnienie (czas, który upływa między wydaniem polecenia a jego faktycznym zrealizowaniem) będzie tak krótki, że pozwoli na zdalne prowadzenie pojazdów.

Na razie dziesięć krajów europejskich (w tym Wielka Brytania) zaczęło już oferować usługi internetowe piątej generacji, niektóre z elementami firmy Huawei. Komisja Europejska ustaliła, że ​​technologia ta będzie centrum rozwoju przemysłu wspólnotowego w następnej dekadzie, ale równocześnie nie była również w stanie znaleźć unikalnej odpowiedzi na pytania zadawane w wielu krajach dotyczące podatności na zagrożenia związane z użyciem chińskich komponentów. Problem polega na tym (jeśli podejrzenia okażą się prawdziwe), że chiński rząd wymagał od swoich firm (jako właściciel prawie wszystkich z nich), aby zawierały ukryte elementy, które pozwalają mu szpiegować wykorzystanie sieci przez klientów. To umożliwiłoby Chinom  dowiedzieć się praktycznie o wszystkim, co robią obywatele europejscy, w tym ich rządy.

Francja nie ogłosiła jeszcze swojej decyzji, ale biorąc pod uwagę, że wstępny raport Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Systemów Informacyjnych (ANSSI) może zostać ujawniony w poniedziałek, to z pewnością decyzja Francji będzie obejmować istotne ograniczenia dla chińskiej firmy Huawei, ale już nie dla europejskich Nokii i Eriksona. Dyrektor ANSSI Guillaume Poupard, stwierdził w wywiadzie, że technologia Huawei nie będzie autoryzowana „w niektórych obszarach”, chociaż decyzja może zostać w przyszłości zmieniona. Zaszkodzi to niektórym francuskim firmom, które już korzystają z produktów tej chińskiej firmy, która jest oskarżana o bycie instrumentem władz Pekinu. „To, co robimy z 5G we Francji, to zobowiązanie. Musimy rozwijać tę technologię w warunkach ekonomicznych akceptowalnych dla operatorów telekomunikacyjnych, ale także zachować naszą suwerenność, aby nie stać się zależnym od innego kraju”.

Formalna decyzja Francji nie została jeszcze ogłoszona.  Chiny mocno naciskały na Paryż, ponieważ ta decyzja będzie miała poważne konsekwencje. W poniedziałek Pekin ponownie zwrócił się do władz francuskich o „zagwarantowanie sprawiedliwego i niedyskryminującego dostępu” różnych firm do rynku telekomunikacyjnego.

Kilka lat temu informacje wspomnianego przedsiębiorstwa, że oddziela się od chińskiego reżimu miały pewną wiarygodność. Jednak sytuacja, która miała miejsce w Hongkongu, wraz z nałożeniem prawa bezpieczeństwa narodowego, które poważnie ogranicza przestrzeń demokracji, która panowała w byłej kolonii brytyjskiej, przywróciła wizerunek Pekinu jako rządu autorytarnego i nieznoszącego wolności.

W związku z tym, tydzień temu sąd w niemieckim Dusseldorfie, w którym chińska firma ma swoją europejską siedzibę, skazał Huawei za nieprzestrzeganie europejskich zasad prywatności. Chodzi o przypadek jednego z byłych pracowników, który został zwolniony, a który poprosił byłego pracodawcę o usunięcie z akt wszystkich jego danych osobowych. Ponieważ sędziowie stwierdzili, że tak się nie stało, uznali, skazali chińskiego potentata.

5G jest obecnie rozwijany na całym świecie i oczekuje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat stanie się globalnym standardem dla wszystkich firm telekomunikacyjnych.

Źródło: Enrique Serbeto/abc.es