Fot. Pixabay

Wybór daty święta miał dwie przyczyny. Jedna, historyczna, jest związana z dniem 2 maja 1945 r., kiedy flaga polska została zawieszona w Berlinie na Reichstagu oraz na Kolumnie Zwycięstwa. Druga dotyczy tego, że władze PRL zlikwidowały święto 3 maja: po 1 maja flagi miały być natychmiast zdjęte, by nie doczekały do 3 maja.

Polskie barwy narodowe sięgają czasów rządów dynastii Piastów. Wybór barw flagi jest bowiem odwzorowaniem kolorów chorągwi polskiej – białego orła na czerwonym tle. Polskie barwy narodowe po raz pierwszy zostały natomiast uregulowane w uchwale Sejmu Królestwa Polskiego z 7 lutego 1831 r.

Chociaż polska flaga jest złożona z dwóch poziomych pasów – białego i czerwonego – to sprecyzowanie odcieni tych barw nie jest już takie łatwe. Z „Ustawy z 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych” dowiadujemy się, że kolory są przedstawione w postaci współrzędnych trójchromatycznych barw. Oznacza to, że biały nie jest czystym śnieżnobiałym, a kolor czerwony to z kolei karmazyn, czyli ciemna czerwień. Jednak warto zauważyć, że na przestrzeni lat barwa czerwieni się nieco zmieniała. Pierwszy opis flagi z 1921 r. wprowadzał co prawda karmazyn (choć o odcieniu nieco jaśniejszym od współczesnego), ale już od 1927 r. przez ponad pięćdziesiąt lat obowiązywał cynober, czyli czerwony wpadający w kolor pomarańczowy.

Nie bez znaczenia jest również kolejność barw. Znak w godle, czyli orzeł, jest ważniejszą jego częścią niż tło. To dlatego kolor biały jest na górze, a czerwony na dole. Jest to widoczne w mowie, ponieważ mówi się, że flaga jest biało-czerwona. Jeśli natomiast barwy zawieszone są w układzie pionowym, to biały umieszcza się po lewej stronie płaszczyzny oglądanej z przodu. W rozetkach (kotylionach) kolor biały powinien być wewnątrz, czerwony na zewnątrz.

Pamiętajmy szczególnie dziś o tym, że tworzymy Wspólnotę. I choć dzielą nas poglądy i być może także wyznawane wartości, to Polakami byliśmy, jesteśmy i będziemy. Również dzięki tym, którzy za naszą Ojczyznę przelewali krew i oddawali życie, walcząc o jej wolność i przyszłe pokolenia właśnie pod polską flagą. Oddajmy im dziś cześć i hołd. I nie zapominajmy o nich w naszych modlitwach.

Wywieśmy również biało-czerwoną flagę w oknie. To gest, który pokaże, że choć wiele może nas dzielić – to jedno na pewno nas łączy – miłość do Ojczyzny, czyli patriotyzm. Słowo, które w ostatnim czasie wielu tzw. postępowców próbowało nam obrzydzić. 

Zawsze przy takich okazjach przypomina mi się znakomity cytat Stanisława Michalkiewicza: 
"Świat może bez Polski istnieć. Zresztą już istniał, dziury w niebie nie było. Polska jest potrzebna tylko nam. Jeżeli my się będziemy Polski wstydzić, jeśli my się będziemy od Polski dystansować, jeśli nie będziemy chcieli Polski utrzymać, to Polski nie będzie. A my się uwstecznimy sami z poziomu narodowego do poziomu przednarodowego, do grupy etnicznej politycznie nieistniejącej". 

Nie wstydźmy się Polski i tego, że jesteśmy Polakami. Wywieśmy dziś flagę.