fbpx
piątek, 12 kwietnia, 2024
Strona głównaEnergetykaKonfederacja przeciwna wiatrakom

Konfederacja przeciwna wiatrakom

Ustawa wiatrakowa powinna trafić do kosza, bo farmy wiatrowe są w naszym klimacie nieopłacalne, wymagają ogromnych inwestycji oraz dotacji, a ponadto obniżają wartość pobliskich nieruchomości i mogą być szkodliwe dla zdrowia - przekonują politycy Konfederacji.

W 2016 r. parlament wprowadził przepis 10H, zgodnie z którym elektrownia wiatrowa nie może być zbudowana od zabudowań mieszkaniowych, form ochrony przyrody i leśnych kompleksów w odległości mniejszej niż 10-krotna wysokość turbiny. Teraz rząd chce zlikwidować tę regulację, która słusznie zatrzymała budowę wiatraków, gdzie popadnie.

– Rząd Morawieckiego zachowuje się jak narkoman na głodzie, to znaczy potrzebuje coraz większej ilości pieniędzy, żeby nimi przekupywać Polaków w roku wyborczym. To jest jedyny powód, dla którego procedowana jest obecnie w Sejmie ustawa wiatrakowa – oświadczył poseł Winnicki podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Odnosząc się stanowieniu prawa i wpływu farm wiatrowych na zdrowie, poseł Winnicki przypomniał opinie z 2016 r., gdy Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Państwowy Zakład Higieny wskazywały, że bezpieczne dla zdrowia mogłyby być wiatraki oddalone od zabudowań o co najmniej 2 km.

Poseł Konrad Berkowicz odniósł się do spodziewanych protestów i procesów sądowych, które jego zdaniem „słusznie” wszczynaliby ci, którzy już wybudowali domy zgodnie z obecnymi przepisami, które gwarantują im zachowanie zasady 10H, czyli minimalnej odległości, w jakiej mogą być stawiane farmy wiatrowe.

Mówiąc o kosztach, dodał, iż elektrownie wiatrowe „są dotowane ogromnymi pieniędzmi, a państwo nie powinno i nie powinno ingerować to, z jakiego źródła energii korzystamy, jakie źródła energii jest dominujące na rynku. Powinno wygrać w ramach konkurencji rynkowej najbardziej efektywnej, na najbardziej racjonalne na danym obszarze źródło energii. Tymczasem państwo dotuje powstawanie pól wiatrowych, co oznacza, że my po prostu przepłacamy”.

Tomasz Cukiernik
Tomasz Cukiernik
Z wykształcenia prawnik i ekonomista, z wykonywanego zawodu – publicysta i wydawca, a z zamiłowania – podróżnik. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego oraz studia podyplomowe w Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Jest autorem książek: Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka (2004) – II wydanie pt. Wolnorynkowa koncepcja państwa (2020), Dziesięć lat w Unii. Bilans członkostwa (2005), Socjalizm według Unii (2017), Witajcie w cyrku (2019), Na antypodach wolności (2020), Michalkiewicz. Biografia (2021) oraz współautorem biografii Korwin. Ojciec polskich wolnościowców (2023) i 15 tomów podróżniczej serii Przez Świat. Aktualnie na stałe współpracuje m.in. z miesięcznikiem „Forum Polskiej Gospodarki” (i z serwisem FPG24.PL) oraz tygodnikiem „Do Rzeczy”.

INNE Z TEJ KATEGORII

Amerykańskie wsparcie dla budowy SMR-ów w Polsce

Czyste, niedrogie i bezpieczne źródła energii jądrowej, tj. małe reaktory modułowe (SMR) w technologii BWRX-300, staną się niebawem jednym z filarów bezpieczeństwa i rozwoju Polski – przekonywali podczas wspólnej konferencji Atlantic Council, Orlen Synthos Green Energy oraz Nuclear Energy Institute przedstawiciele administracji rządowej oraz dyplomacji USA.
2 MIN CZYTANIA

Czy węgiel pozostanie w złożu?

Związkowcy sprzeciwiają się unijnej polityce energetyczno-klimatycznej, której rezultatem będzie zmniejszanie wydobycia węgla (w tym przypadku brunatnego) oraz redukcja zatrudnienia.
< 1 MIN CZYTANIA

Walka z globalnym ociepleniem trwa, a Chiny robią swoje

W 2023 roku władze Państwa Środka mocno postawiły na rozwój energetyki opartej o węgiel, co stawia pod znakiem zapytania możliwość realizacji przez Chiny celów klimatycznych wyznaczonych na rok 2030.
< 1 MIN CZYTANIA

INNE TEGO AUTORA

Sri Lanka nie tylko tuk tukiem

Podczas targów książki w Łodzi, na których odbyła się prapremiera mojej najnowszej książki „Dwadzieścia lat w Unii. Bilans członkostwa”, jedna z czytelniczek napomknęła, że planuje wyjazd na Sri Lankę. Odpowiedziałem, że właśnie cały styczeń przebywałem w tym kraju i co nieco wiem o wyspie. Kobieta spytała mnie, czy da się tam przeżyć za 20 dolarów. Spytałem, czy ma na myśli jeden dzień, ale po jej minie wywnioskowałem, że chyba myślała o znacznie dłuższym okresie czasu. Stwierdziłem, że jeden dzień jedna osoba może jakoś przeżyć za tę kwotę, ale na pewno nie cała rodzina przez miesiąc.
7 MIN CZYTANIA

Ludzie nie chcą mieszkać w wiatrakowym lesie [WYWIAD]

Wiatraki oznaczają dewastację terenu w obrębie wielu kilometrów, zabijają ptaki, a ludziom nie dają normalnie żyć – mówi Tomasz Berliński, mieszkaniec pięknych przyrodniczo terenów gminy Górowo Iławeckie, gdzie ma powstać elektrownia wiatrowa.
8 MIN CZYTANIA

Czerwony terrorysta Lenin

Stalin był mordercą, ale Lenin to chciał dobrze – brzmi popularna, ale całkowicie fałszywa teza rozpowszechniana przez socjalistów, socjaldemokratów i innej maści lewaków. Nic bardziej mylnego. Terror i rzezie w czasach tuż po rewolucji październikowej miały niewyobrażalną skalę i formę. Pisze o tym ze szczegółami Siergiej Pietrowicz Mielgunow w swojej przerażającej książce „Czerwony terror w Rosji 1918–1923”.
6 MIN CZYTANIA